piątek, 25 marca 2016

Nowa rzeźba


"Walczymy o stal" 1977

Panorama

Założę się, że nikt z Was nie przyglądał się muralowi, który znajduje się na biurowcu dawnego OZMO przy ul. Kilińskiego w Ostrowcu. A mamy tam ciekawą wizję Ostrowca, w której miasto to wypełniające cały horyzont rzędy hal fabrycznych i kominów. Na pierwszym planie tego księżycowego krajobrazu leży wielki herb Ostrowca (poprzednia wersja sprzed 1988 r.). 
Autor muralu - nieznany, data powstania - także (na razie). Warto się wybrać i zobaczyć na własne oczy, póki jeszcze istnieje...


fot. W. Mazan

piątek, 19 lutego 2016

Mozaika i mural na Ekonomiku

Tego już się nie odnowi...
Mozaika i mural - jedne z najokazalszych w Ostrowcu - pochodzące z 1969 roku zostały bezpowrotnie zniszczone. Zdobiły liceum ekonomiczne na os. Słonecznym. Najpierw na początku lat 90. obtłuczono z mozaiki flagi krajów komunistycznych, a na początku XXI wieku skuto ją całkowicie a mural przykryto styropianem. Były to piękne i barwne przykłady sztuki w przestrzeni publicznej. 
Może ma ktoś zdjęcia tych obiektów w kolorze?




czwartek, 18 lutego 2016

Sportowe sgraffito

Sztuka publiczna w Ostrowcu to nie tylko rzeźby i mozaiki, ale i sgraffito. Tu obrazy nieznanego autora, które znajdowały się na bramie KSZO. Powstały w 1955 roku, zniszczone z całym budynkiem w 2009 r.
Sgraffito to technika dekoracyjnego malarstwa ściennego, szczególnie popularna w renesansie, polega - mówiąc w skrócie - na kształtowaniu obrazu z warstw różnobarwnych tynków. Chętnie stosowana także w okresie socrealizmu. W tej technice wykonane są także obrazy na fasadzie Kina Etiuda (dawny ZDK) od strony parku. Warto zobaczyć na własne oczy, póki jeszcze istnieją.






środa, 17 lutego 2016

Rzeźba na ulicy

Publikujemy zdjęcia z 1973 roku ukazujące transport formy przestrzenej popularnie zwanej "hutnikiem" ulicami Ostrowca i jej montaż na rondzie. Zdjęcia przekazał nam Jerzy Nowakowski, autor rzeźby, obecnie profesora ASP w Krakowie. Hutnik powstał w Starym Zakładzie w ramach pleneru rzeźbiarskiego studentów krakowskiej uczelni. Pierwotnie - co widać na zdjęciach - dysk, na którym umieszczony jest profil hutnika, miał kolor srebrny. W latach 90. ktoś zdecydował, by dysk pomalować na pomarańczowo i "hutnik" uzyskał kolory ostrowieckiej huty. Autor rzeźby dowiedział się o tym dopiero w zeszłym roku, gdy się z nim po raz pierwszy skontakowaliśmy. Nowe kolory mu się spodobały i je zaakceptował. Podobno, że pierwotnie chciał, by dysk był koloru różowego ale w tamtym czasie innego koloru poza srebrnym nie dało się dostać. 




Emotikon smile

poniedziałek, 15 lutego 2016

Ostatnia mozaika

To już widok historyczny... 
Na początku 2015 roku została skuta ostatnia ostrowiecka mozaika. Znajdowała się na Dziecięcym Domu Kultury na os. Słonecznym. Powstała najprawdopodobniej chwilę po otwarciu DDK na początku lat 80., autorzy Wojciech Ryłko i Waldemar Bylak. Przykre jest to, że mozaika została zniszcona, gdyż zarządcy uznali, że nie da się jej odnowić. A można to było zrobić niewielkim nakładem.

fot. W. Mazan, 2014 r.

fot. W. Mazan, 2014 r.

niedziela, 14 lutego 2016

Nocą w parku

Kiedyś Ostrowiec chwalił się swoimi rzeźbami.
Tu Park XXV-lecia PRL na wspaniałym, "wielkomiejskim" zdjęciu Stanisława Sudnika z książki "Ostrowiec Świętokrzyski" z 1983 r.


sobota, 6 lutego 2016

Lewczyński, Prażmowski, Wiech

Po lewej wystawa rzeźby Myjaka. Hadyny i Opali w 1976 r.
Jerzy Lewczyński, Archeologia fotografii
źródło: hiperrealizm.blogspot.com

Po prawej rzeźba, która stoi przy ul. Sienkiewicza
Wojciech Prażmowski, Biało, czerwona, czarna
fot. W. Mazan

Po prawej rzeźba Gustawa Hadyny przy ul. Samsonowicza
Tomasz Wiech, Polska. W poszukiwaniu diamentów
źródło: info.tomaszwiech.com

poniedziałek, 1 lutego 2016

Hutnik rzucił cień

W okresie świątecznym na rondzie Republiki Ostrowieckiej zainstalowana była konstrukcja świetlna, w związku z czym wyłączono reflektor oświetlajacy rzeźbę Nowakowskiego. Po usunięciu konstrukcji reflektora nie włączono. Po naszej interwencji hutnik znów rzucił cień na budynek THM-u.
Podziękowania dla prezydenta miasta Jarosława Górczyńskiego i dyrektora ZUM-u Zbigniewa Wesołowskiego.

Fot. Paweł Litwin, sierpień 2015


piątek, 18 grudnia 2015

Robotnik uratowany


W zeszłym tygodniu nagłośniliśmy temat przewrócenia rzeźby robotnika, która przez 40 lat stała przy ul. Kilińskiego. Poza licznymi słowami oburzenia, znalazło się kilka osób, które zadeklarowały pomoc i słowa przekuły w czyn. Tym samym do  akcji społecznej „Tyle sztuki w mieście” włączyli się nowi aktorzy: radny miejski Kamil Stelmasik, radnym powiatowy Łukasz Dybiec, dyrektor Zakładu Usług Miejskich Zbigniew Wesołowski, dyrektor Biura Wystaw Artystycznych Jolanta Chwałek a także sam autor rzeźby Józef Opala. Dziś rzeźba - na szczęście w jednym kawałku - w bezpiecznym miejscu czeka na wiosnę, gdy po renowacji zostanie ustawiona w nowym miejscu w przestrzeni publicznej miasta. Macie pomysły, gdzie mogłaby stanąć? My też już mamy.



fot. W. Mazan

czwartek, 17 grudnia 2015

Mozaika na "Ekonomiku"

Projektantką i wykonawczynią mozaiki na "Ekonomiku" była Irena Palka (Pałką?), o której wiadomo tylko, że była absolwentką tejże szkoły a także krakowskiej ASP. Mozaika powstała chwilę po 1966 r. tj. po oddaniu do użytku nowego budynku Zespołu Szkół Ekonomicznych na osiedlu Słoneczne. To niezwykłe dzieło sztuki zniszczone zostało kilka lat temu z powodu termomodernizacji.




Niestety nie posiadam lepszych zdjęć. Może Wy macie?

poniedziałek, 14 grudnia 2015

"Znów będzie symbolem"


"Fakty Ostrowieckie" 27 kwietnia 2015 r.

Hutnik odnowiony









Odnowiona rzeźba Jerzego Nowakowskiego, rondo Republiki Ostrowieckiej, maj 2015 r. fot. Wojtek Mazan

(Już nie) rdzewiejący profil hutnika

fot. Wojtek Mazan

Stoi na rondzie Republiki Ostrowieckiej od 42 lat, ale pewnie niewielu mieszkańców wie, że to rzeźba. Na trzech wysokich, czarnych słupach znajduje się pomarańczowy krążek ustawiony pionowo. Z jednej strony krążka umieszczone są dwa profile ludzkie, z drugiej stylizowane dłonie lub skrzydła ptasie. Rzeźbę wykonał w 1973 roku Jerzy Nowakowski, wówczas asystent, dziś profesor Wydziału Rzeźby ASP w Krakowie.

Rzeźba ta, jedna z niewielu w Ostrowcu zachowanych do dziś rzeźb w metalu, wykonana została podczas pierwszego pleneru rzeźbiarskiego, jaki odbył się w Ostrowcu. Wcześniej co prawda powstawały pojedyncze realizacje, ale dopiero w 1973 roku zorganizowano plener z prawdziwym rozmachem, w którym wzięło udział kilkunastu studentów z krakowskiej uczelni. Działali oni w dwóch grupach. Pierwsza grupa pod opieką Józefa Potępy, realizowała rzeźby w kamieniu. Pracownię mieli zorganizowaną obok muzeum w Częstocicach. Druga grupa realizowała rzeźby w metalu w hucie. Tą grupą opiekował się Jerzy Nowakowski.

Dzięki kontaktowi z profesorem mogłem dowiedzieć się nie tylko tego, jak zorganizowany był cały plener, ale również że sam Nowakowski był autorem dwóch prac. Pierwsza z kamienia, dziś nieistniejąca, znajdowała się parku, druga z metalu stoi do dziś na rondzie.

Rzeźbę tą można uznać za symbol hutniczego miasta z wielu powodów. Większy stylizowany profil umieszczony na krążku przedstawia hutnika, którego rozpoznajemy po charakterystycznym kapeluszu z przymocowanym do jego ronda szkłem ochronnym. Wokół profili postaci widzimy wygięte pasy blachy, które mogą kojarzyć się z dymem, w tamtych czasach uznawanym bardziej za oznakę postępu niż jak dziś - zanieczyszczenie środowiska. Z drugiej strony krążka znajdują się elementy wycięte z blachy kojarzące się z fruwającymi ptakami lub z wyciągniętymi w różnych kierunkach dłońmi. Skojarzenia nasuwają się same: entuzjazm, energia... Należy pamiętać, że początek lat 70. ubiegłego wieku, to moment gdy rozpoczyna się budowa Nowego Zakładu, a populacja Ostrowca w ciągu dziesięciolecia podwoiła się.

W maju 2015 roku w odpowiedzi na naszą akcję "Tyle sztuki w mieście" Prezydent Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego Jarosław Górczyński zlecił Zakładowi Usług Miejskich rzeźbę odnowić i oświetlić.